
[#002]
Witam ponownie …
Trochę czasu minęło od poprzedniego wpisu. Najwyższy czas znowu coś „sklecić” 🙂 Tym razem postanowiłem zrobić kolejny krok i złożyć coś trudniejszego, np. wzmacniacz, a najlepiej LAMPOWY 🙂 Przeglądałem w necie różne schematy, sporo czytałem, aż w końcu wybrałem … na start poszedł przedwzmacniacz typu „clean” z końcówką mocy 5W w układzie SE.
Przedwzmacniacz to typowy układ wymyślony bardzo dawno temu przez Leo Fendera, oparty na jednej duotriodzie ECC83 (ja użyłem lampy ECC85).
Końcówka mocy to Tetroda strumieniowa 6P1P produkcji radzieckiej. Nic właściwie nie liczyłem, ponieważ wszystko już „na gotowe” było w internecie. Pozostała tylko budowa tego „cudeńka”. A więc zaczynajmy …
Zacząłem od skrzyni, czyli obudowy. Oczywiście sklejka, ale … cieńsza, tzn. użyłem sklejki 12mm grubości, chciałem, aby to combo było jak najlżejsze. Wyciąłem wszystkie formatki, skleiłem, wzmocniłem łączenia śrubami.
Po wyszpachlowaniu (specjalną szpachlówką do drewna) wszystkich nierówności, zabrałem się za oklejanie. Do oklejenia skrzyni użyłem nie drogiej ekoskóry (potocznie nazywanej skajem) i kleju w sprayu APP. Wystarczyło prysnąć powierzchnię skrzyni a także tylną część ekoskóry, odczekać parę minut, aż podeschnie lekko i kleić.
Jak widać na powyższym rysunku, starałem się jak najdokładniej przyciąć ekoskórę, aby łączenie nie było dostrzegalne. Przedni panel, to którego później przykręcę od wewnętrznej strony głośnik, obłożyłem kanwą. Najpierw jednak musiałem ją zafarbować na odpowiedni kolor. Przed farbowanie była biała. Tak więc kanwę naciągnąłem na panel i „chwyciłem” zszywkami. brakował mi jednak „czegoś” w wyglądzie, tak więc dołożyłem bizę zdobną. Dużo lepiej to wygląda z tą bizą. Panel gotowy więc śmiało można go przykręcić do skrzyni.
No tak, skrzynia gotowa, a gdzie reszta ? Najpierw chassis. Chwila szukania kawałka blachy i jest 🙂 trafił się kawałem grubości 1mm. Wygiąłem z niego chassis na kształt wanny. Następnie wiercenie wszystkich otworów, czyszczenie blachy i do malowania. Do wiercenie użyłem wiertła stożkowego (polecam wszystkim, otwory są okrągłe i dokładne).
Przyszedł w końcu czas na elektronikę. Schemat mam, elementy także. Postanowiłem wszystko zaprojektować na PCB. Dużo elementów nie ma, „na upartego” mógłbym to wszystko połączyć bezpośrednio do podstawek, ale chciałem równo i schludnie. PCB (czyli płytki z obwodami) projektuję w Eaglu, świetny program a do tego w miarę prosty w obsłudze. Po zaprojektowaniu przyszedł czas na jej wykonanie. Za pomocą termotrasferu przeniosłem wydruk z papieru na miedź. Następnie do wytrawiacza na paręnaście minut i płytka prawie gotowa. Pozostaje jeszcze wywiercić otwory pod elementy.
Wszystkie potrzebne elementy wlutowałem na miejsca, teraz trzeba obie płytki wstawić do chassis i „okablować”.
No dobra, ale z czego by tu zrobić ładny panel ? A może w ten sam sposób co PCB ? Termotransferem ? Spróbujmy …
Wyszedł kiepskawo, ale po pryśnięciu lakierem bezbarwnym wygląda już ok. Poniżej Fotki ukończonego comba Onyx 5W.
I co ? Nie wygląda źle, prawda ? Sprawdziłem go w boju, tzn. podpiąłem gitarę i gra świetnie. Jak na 5 W Bardzo głośny. Świetne combo za nie wielkie pieniądze !
Do zobaczenia. Do następnej konstrukcji …


























Dodaj komentarz