
[#007]
Witam wszystkich w nowym roku 2013 🙂
Dostałem zamówienie zrobienia kopii wzmacniacza z 1957 roku firmy Fender, tytułowego „5E3 Tweed Deluxe”. Kilka uzgodnień, z jakich materiałów, elementów, itp. Wyszło, że ma to być jak najbardziej zbliżona kopia. Ok, zabrałem się więc do pracy.
Na początek poszło wykrojenie formatek ze sklejki (wiem, że oryginał był z deski sosnowej, ale sklejki mam sporo, a zarazem jest to bardzo dobry materiał na kolumny głośnikowe, więc sklejka). Formatki wykrojone więc następnie wszystkie do „kupy” trzeba posklejać i poskręcać.
Kiedy wszystko dobrze wyschło (połączenia klejone) skrzynię zabrałem do frezowania. Wszystkie krawędzie frezowałem frezem zaokrąglającym r=12. W miejscach, gdzie powstały małe wyrwy, czy nierówności, poprawiłem szpachlą stolarską. Wiem, że te nierówności może nie byłoby widać z pod materiału Vintage, ale jednak lepiej poświęcić parę chwil na dopracowanie „podstawy”, żeby z biegiem czasu nie wyszły jakieś komplikacje. Ciężko byłoby to poprawić w późniejszych etapach prac. W górnej części skrzyni, od spodniej strony cztery nakrętki „pazurkowe”, aby uchwyt czyli rączka pewnie i stabilnie utrzymała cały ciężar comba.
Cała powierzchnia skrzyni poprawiona, wyczyszczona, jednym słowem przygotowana do oklejania. Tak więc czas zabrać się za tą część prac. Na początek lewa i prawa strona. Materiał, a dokładnie formatki wycięte. Spodnią część formatki pokryłem klejem. Używam kleju SG5, ze sklepu Tube-Town (http://www.tube-town.net/ttstore/Tolex-Grillcloth/Tolex/Tolex-Glue-SG5-500-ml::4756.html). Polecam, świetny klej. Narożniki ponacinane i dopasowane. Do pomocy w dopasowaniu materiału na zaokrągleniach używam opalarki elektrycznej. Materiał mięknie i poddaje się, układa się go wtedy idealnie.
Teraz czas na dół i górę.
Jak widać na powyższych fotkach, starałem się, aby wyszło to jak najlepiej. Ok, teraz czas na front i tył. Elementy te także już przygotowane do oklejania. Front „prysnąłem” czarnym lakierem, aby jasne drewno nie prześwitywało przez „grill cloth”, czyli materiał maskujący głośnik. Całą skrzynię, dla ochrony przed warunkami zewnętrznymi, pokryłem lakierem bezbarwnym.
No dobra, sporo już ze skrzynią zrobione, a co z elektroniką ? Z sercem tego comba ? Elementy wszystkie mam, czas zabrać się też i za tą część prac. Chassis, jaki i elementy elektroniczne, zakupiłem w sklepie Tube-Town w Niemczech. Transformator zasilający (sieciowy) został nawinięty przez firmę „Selenoid”. Turretboard zrobiony z laminatu FR-4 grubości 2mm bez miedzi.
Elementy wlutowane, płytka spasowana w chassis, przełączniki, gniazda, kontrolki zamontowane. Pozostało okablowanie.
W między czasie na front naciągnąłem grill cloth i założyłem logo.
Pierwsze przymiarki chassis do skrzyni 🙂
Wzmacniacz po zmontowaniu wystartował od przysłowiowego „kopa”. Jedynym mankamentem był słyszalny lekki brum (50Hz) w głośniku. Spowodowane było to ułożeniem traf na chassis, oddziaływały na siebie, tzn. transformator sieciowy na głośnikowy. Wystarczyło transformator sieciowy obrócić o 90 stopni i brum ucichł do akceptowalnej wartości.
A tak wygląda wykończona kopia 5E3 Tweed Deluxe.
Specyfikacja produktu i krótki opis, a także próbki brzmieniowe na stronie http://cubeamps.com.






























Dodaj komentarz