Organizacja pracowni

Od dawna zamierzałem zrobić jakiś porządek, tzn. jakoś sensownie zorganizować sobie miejsce pracy. Miejsce takowe, jako pomieszczenie dostałem już dawno, około 2011 roku. Od tamtego czasu stopniowo rozbudowuje pracownie, zależnie od czasu i pieniędzy. Dokupuję narzędzia jak i części. No i właśnie coraz częściej miewałem problemy z odnalezieniem kupionych wcześniej części. Wiedziałem, że je kupowałem, ale nie wiedziałem gdzie są. Największy problem był z z drobnymi częściami elektronicznymi. Postanowiłem zakupić szufladki. Miały być niedrogie i funkcjonalne. Wybór padł na takie:

 

 

Wewnątrz, szufladkę można przedzielić przegródką. Niestety trzeba ją wykonać na własną rękę, ponieważ nie ma ich w zestawie. Nie są niezbędne, można się bez nich obejść. Tak też zrobiłem, elementy posegregowałem do woreczków strunowych, a następnie w odpowiednie szufladki. Na czole szufladki, nakleiłem opis. I tak powstała ściana z elementami.

 

 

I taka ścianka działa, tzn. pomaga w szybszym wyszukiwaniu potrzebnego elementu. Lecz niestety nadal nie wiedziałem, gdy nie było mnie w pracowni, czy posiadam potrzebny element czy nie. Z resztą, będąc w pracowni, żeby się przekonać czy posiadam potrzebną część musiałem szukać w szufladkach. Musiałem coś wymyślić. Szukając informacji i przykładów organizacji swoich warsztatów przez innych elektroników w internecie, wpadłem na programy do katalogowania elementów elektronicznych. Pierwszym programem był „Katalog Elektronika„.

 

 

Całkiem niezły, spis elementów w tabeli, z możliwością dodawania projektów (ściągania ze stanu potrzebnych sztuk elementów do rezerwacji) i inne przydatne funkcje. Zrezygnowałem z niego tylko dlatego, że program czasem się „wykrzaczał”, tzn. pojawiało się okienko z różnymi błędami. Niestety błędy pewnie nie zostaną nigdy poprawione, ponieważ pracę nad tym programem utknęły w martwym punkcie już w 2013 roku. Pomimo, że w programie już zdążyłem wprowadzić kilkaset pozycji, zdecydowałem się na dalsze poszukiwania dobrego programu, za bardzo obawiałem się o utratę wpisanych pozycji. Następnym programem, który testowałem, był „Organizer„.

 

 

Program napisany także typowo pod elementy elektroniczne. Też niezły, lecz po wprowadzeniu około 300 pozycji, sporo czasu program potrzebował na wczytanie danych. Więc zastanowiło mnie ile czasu zajmie mu wczytanie np. 2-3 tys. pozycji ?? Druga sprawa, że program też utknął z poprawkami i modernizacjami w 2014 roku. Poszukiwania więc trwały nadal. Przetestowałem jeszcze kilka programów, żaden wg. mnie nie był naprawdę dobry. Aż w końcu trafiłem na program, który okazał się prawie idealny. Wymagał kilka poprawek, dodatków, ale nie było z tym problemu, ponieważ projekt był ciągle rozwijany. Program ten, to „PC Katalog„.

 

 

Jest to program stworzony do katalogowania czegokolwiek. Więc wiele możliwości konfiguracyjnych posiadał „pod siebie”. Łatwe tworzenie konfiguracji, tworzenie kolumn z parametrami, itp. Dodatkowo pan Mateusz (Autor) bardzo szybko reagował na propozycje co do zmian w programie, w komentarzach na swojej stronie. Bardzo szybko powstała nowa wersja programu, mianowicie „PC Katalog 2„.

 

 

Program nabrał funkcjonalności i wyglądu profesjonalnego programu katalogującego. Nadal pozostał programem uniwersalnym. Niestety wszystkie dane z poprzednio używanego programu musiałem przepisać ręcznie 🙁 W programie brakowało mi funkcji „projekty”, zastępczo korzystam z funkcji „koszyk”, wrzucam tam, wg. spisu z projektu, elementy, następnie w funkcji filtrowania zawartości wybieram tylko koszyk i mam podgląd na tymczasową rezerwację elementów. Nie jest to może dokładnie to samo, ale jakiś tam substytut funkcji.  Przez długi czas, po wprowadzeniu elementów do programu, ręcznie tworzyłem etykiety w excelu. wydrukowane na zwykłym papierze wkładałem, wraz z elementami do woreczka i do odpowiedniej szufladki. Zajmowało to sporo czasu, ale spełniało swoją funkcję. Następnie wpadłem na pomysł drukowania etykiet samoprzylepnych. W tym celu kupiłem na Allegro Etykiety samoprzylepne firmy Emersson na arkuszach A4. Do tworzenia etykiet wykorzystałem program „Design&Print” ( http://www.avery-zweckform.pl/templates-software/design-and-print-download.html ). Tylko znowu problem tkwił w ręcznym tworzeniu poszczególnych etykiet. Program jednak posiada funkcję importu danych do tworzenia seryjnych etykiet np. z plików Access lub Excel. A że program PC Katalog 2 ma możliwość eksportu bazy danych do pliku .csv, tak więc wystarczyło przerobić plik .csv na .xls. A to już jest proste w excelu. Więc tworzenie etykiet dla tylu elementów trwało chwilkę. Tak więc najpierw eksport z programu katalogującego, następnie import danych csv w arkuszu excel, następnie import w programie do etykiet i na drukarkę.

 

 

 

A co do supportu programu „PC Katalog 2”, niestety także przestał być wspierany przez autora, strona zniknęła, kontakt z autorem się urwał (próbowałem skontaktować się kilka razy via mail, niestety bez rezultatu). Na szczęście program działa i nic się nie „krzaczy” 😉

 

 

 


Opublikowano

w

przez

Tagi:

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *