Wzmacniacz lampowy, w wersji Combo, o charakterystycznym czystym i „szklankowym” brzmieniu.
Oto małe combo 5 watowe, jakby kopia fendera champa, ale nie do końca. Wzorowane na champie, tzn. wymiarowo jest „prawie” taki sam, wyglądem podobny.
Elektronika
Jako preamp (przedwzmacniacz) – kultowy i od bardzo dawna ceniony kanał‚ czysty fendera. Jedyna różnica to lampa przedwzmacniacza, zamiast ECC83, włożyłem ECC85. Preamp na tej lampie brzmi jeszcze bardziej szklankowo, choć nie brakuje mu także basu. Brzmi po prostu baaardzo clarownie. Jako końcówka mocy – rosyjska lampa novalowa, tetroda 6P1P, dająca czysty i ciepło brzmiący dźwięk. Preamp jak i końcówka mocy zrobiona na PCB.
Głośnik
8″ Tesla – nie drogi, ale nie źle brzmiący głośnik o średnicy 20cm.
Obudowa
Cała „skrzynia” zrobiona jest ze sklejki 12mm. W najbardziej newralgicznych miejscach jest wzmocniona, tzn. pogrubiona doklejoną warstwą płyty. Całość tworzy zwartą i solidną konstrukcję (można spokojnie na niej stać bądź siedzieć :-P). Oklejona ekoskórą (skajem) w kolorze capuccino. Narożniki metalowe „Adam Hall” nie były nad zbyt piękne (były jakby matowe), więc zostały wypolerowane.
Jeśli chodzi o dźwięk, „mały” brzmi naprawdę głośno, 5W na lampie daje tyle „głośności” co 25W „tranzystorowiec”, bądź „scalak”. Idealnie nadaje się na próby czy do ćwiczeń w „zaciszu domowym”.
GALERIA: